Gdy mam wolny czas...
spędzam go na łonie natury, w towarzystwie dobrej lektury i własnych marzeń.
zabieram się za gotowanie i wybróbowuję nowe przepisy.
spędzam go w sklepach z modną odzieżą, u fryzjera, kosmetyczki itp.
Ja i wolny czas?! chyba żartujesz...
odwiedzam przyjaciół, chodzę do kina i na dyskotekę.
spędzam go w ogrondzie, wśród własnoręcznie wypielęgnowanych kwiatów...i marchewek.

Ulubiona muzyka?
zdecydowanie klasyczna
lekka, łatwa i przyjemna z nieskomplikowanymi tekstami
głośne, ostre brzmienia i gardłowy wokal
folk- coś do poskakania i pośpiewania przy ognisku

szum wiatru i śpiew ptaków...
muzyka? a komu to potrzebne?

Gdy mój przyjaciel jest smutny:
przytulam go i mówię, że wszystko będzie dobrze
opowiadam dowcipy i próbuję go rozśmieszyć
udaję, że tego nie widzę i zmieniam temat
płaczę razem z nim
staram się dokładnie poznać problem, wypytuję o szczegóły i daję dobre rady.
opowiadam o podobnych problemach, które mieli moi znajomi lub ja.

Gdy jestem w hipermarkecie, najdłużej przebywam w:
dziale z kosmetykami.
dziale z książkami (uwielbiam zapach nowych książek..ahh!)
toalecie
mini-barze, pizzeri, kawiarence, bufecie...
hipermarket? nie...nie skorzystam.
dziale z muzyką! Mogę tam siedzieć cały dzień i jeszcze będzie mi mało...

Najwygodniej czuję się:
w skórzanej kurtce, skórzanych spodniach...skóra rulez!
w ciepłych, grubych swetrach...najchętniej nie zdejmowałbym szalika z szyi...brrr!
w obszernych, przewiewnych ubraniach, które nie krępują moich ruchów.
wszystko jedno...nie przywiązuję do tego wagi.
w tym co sam sobie uszyję ^_^
we wszystkim co obcisłe. Lubię eksponować swoje idealne kształty :P

Mój idealny przyjaciel powinien:
być kimś, komu mogę zwierzyć się ze wszystkich swych problemów.
być piękny i zadbany
mieć olbrzymie poczucie humoru
troszczyć się o mnie o każdej porze dnia i nocy.
przyjaciel? nie potrzebuję przyjaciela...
dzielić się ze mną wszystkim, co ma ^_^

Mushroom?
eee...nie lubię owoców lasu
tak! nawet dwa!
"Get off the road!!! Quick!"
chcesz mnie otruć?!
powiedzmy, że nie słyszałem tego pytania...
nie dziękuję...jestem po obiedzie.